Kasia

Kasia często chodziła na imprezy. Jednak mieszkała na wsi i do domu musiała wracać nocnymi autobusami. Pewnego razu natrafiła na dziwnego kierowcę. Prawie nic się nie odzywał. Autobus był pusty. Jechała nim tylko Kasia. W pewnym momencie Kasia zauważyła, że kierowca zboczył z trasy i zanim się obejrzała byli już na skraju lasu. Nie wystraszyła się. Wiedziała co za chwilę się stanie. Kierowca wstał i podszedł do Kasi. Był bez spodni. Jego członek był w stanie wzwodu. Kasia chwyciła go i zaczęła masować, najpierw ręką, potem ustami. Później pieprzyli się kilka godzin, więc powrót nocnym autobusem nieco się przedłużył.